Alergia – zmora naszych czasów

Wśród doniesień telewizyjnych dotyczących spraw bieżących, polityki, kultury czy sportu znalazła swoje miejsce prognoza pogody i tzw. prognoza dla alergików. Ktoś może być zdziwiony po co w mediach opowieści o pyleniu traw, czy grzybów. Odpowiedź jest prosta jesteśmy alergikami.

Pojęcie niby dobrze znane, ale wcale nie do końca rozumiane. Ktoś ma alergię, czyli jest na coś uczulony. Otóż alergia jest reakcją nadwrażliwości na jakąś substancję. Alergenami są substancje występujące wokół nas i wcale nie posiadające właściwości toksycznych czy drażniących. Jednak u ludzi uczulonych, czyli mających atopię, powodują różne objawy chorobowe – czasem lekkie, często zaś bardzo poważne, aż do zagrażających życiu.

Dopiero w 1819 roku angielski lekarz John Bostock opisał dziwną przypadłość ze strony nosa i uszu – myśląc, że przyczyną jej wystąpienia są wyziewy z siana. Nazwał ją błędnie „gorączką sienną”. Dlaczego błędnie? Ponieważ 54 lata później doktorzy Blackley i Wyman wykazali, że alergenem są pyłki roślin.
Klasyfikacja najczęściej występujących czynników powodujących alergię przedstawia się tak: na pierwszym miejscu jest roztocze kurzu domowego, później – pyłki drzew wcześnie kwitnących, pyłki traw, zarodniki grzybów pleśniowych oraz sierść zwierząt domowych.

I w błędzie jest ten, kto uważa, że idealnie sterylny dom zapobiega po-wstawaniu alergii. Wręcz przeciwnie. Osoby narażone na działanie różnorakich czynników, uważanych za alergeny, potrafią wyzwolić w sobie pewien rodzaj uodpornienia na ich działanie.
Statystycznie, większe szanse na nadwrażliwość np. na sierść zwierzaków mają dzieci, które nie miały kontaktu ze zwierzętami, niż wychowujące się w ich otoczeniu. Nie należy więc przesadzać z szukaniem rzeczy, które szkodzą nam lub naszym dzieciom.

Okazuje się, że najbardziej znaną alergią jest astma, kojarząca się zazwyczaj z dusznościami i kaszlem. Do czynników ryzyka rozwoju astmy zaliczamy – geny, atopię, nadreaktywność oskrzeli, płeć, aeroalergeny, alergeny zawodowe, dym tytoniowy, zanieczyszczenia środowiska, infekcje układu oddechowego, dietę, leki itp.
„Astma oskrzelowa – według definicji specjalistów – jest przewlekłym procesem zapalnym dróg oddechowych, w którym bierze udział wiele komórek i mediatorów. Proces zapalny prowadzi do nadreaktywności dróg oddechowych, czego wynikiem są powracające epizody świszczącego oddechu, duszności, ucisku w klatce piersiowej i kaszlu, występujące zwłaszcza w nocy lub we wczesnych godzinach rannych.
Objawom tym towarzyszy uogólnione, ale znamienne ograniczenie przepływu powietrza przez drogi oddechowe, które zwykle jest odwracalne spontanicznie lub pod wpływem leczenia”.
Warto podkreślić napadowy charakter astmy; między atakami osoba chora nie wykazuje żadnych oznak chorobowych. Większość astmatyków odczuwa sporadyczne dolegliwości, które po zastosowaniu odpowiedniej terapii mogą być niemal niewyczuwalne.
Istnieje jednak grupa osób z ostrą astmą i te osoby zmuszone są do codziennej ciężkiej pracy nad sobą oraz do całkowitej zmiany trybu życia.

Astma jest chorobą nieuleczalną, ponieważ dolegliwości powracają w różnych odstępach czasowych i na skutek różnorakich przyczyn. Wyjątek stanowi tzw. remisja astmy dziecięcej w okresie dojrzewania i dość często ma to miejsce bez żadnych późniejszych oznak przebytej choroby w dzieciństwie. Pamiętajmy jednak, że stwierdzenie astmy to nie koniec świata. Osoba świadoma choroby, jej przyczyn, objawów i sposobu leczenia żyje zupełnie normalnie. Nie musi rezygnować z uprawiania sportu, założenia rodziny, pracy zawodowej itd.
Niestety astma staje się chorobą coraz częściej stwierdzaną. Badania epidemiologiczne wykazały, że w Polsce choruje nawet do 10% populacji, a liczba zachorowań systematycznie wzrasta.
Z drugiej strony, możemy mówić o prawdziwym sukcesie polegającym na coraz większej świadomości ludzi. Już nie używa się znachorskich preparatów do pozbycia się objawów alergicznych. Rodzice korzystają z poradni dermatologicznych i wykonują próby alerge-nowe, aby wiedzieć co powoduje podrażnienie u dziecka. Istnieją instytucje prywatne i publiczne, także fora internetowe, gdzie można znaleźć odpowiedzi na wiele pytań. Dużo zależy od nas samych.

Świadomość – czym jest dana choroba lub dolegliwość, skąd się wzięła, jak i czym się ją leczy – stanowi podstawę zrozumienia siebie i świata w jakim żyjemy. Badania i prognozy specjalistów są w tym zakresie niezbyt optymistyczne. Zmienia się środowisko naturalne, zmieniają się sposoby życia, spędzania czasu, odżywiania się.
Do tego zmiany klimatyczne i nadpobudliwość psychiczna związana ze stresem i napięciem nerwowym. Wszystko to rzutuje na naszą przyszłość.

Małgorzata Szczepaniak